Data publikacji: 20.04.2026
Kochani! Tworząc ten materiał zastanawiałam się czy jesteście gotowi na moje „odpięcie wrotek”, a potem dotarło do mnie, że mój widz jest tak samo szurnięty jak ja (bez względu na wiek czy to czym się zajmuje na co dzień) i w jakimś stopniu podczas mojego występu w końcu możecie być sobą, śmiać się z ostrych jak brzytwa żartów i być wolni od codziennych trosk. Zapraszam więc do mojego świata… pełnego durnych i irracjonalnych historii oraz dosadnego komentarza czasem brutalnej rzeczywistości!