Siedlce upamietniły 83. rocznicę ratowania Dzieci Zamojszczyzny

W niedzielę, 1 lutego 2026 roku, w Siedlcach odbyły się uroczystości upamiętniające 83. rocznicę ratowania Dzieci Zamojszczyzny. Obchody zgromadziły mieszkańców miasta, przedstawicieli władz samorządowych, instytucji, organizacji społecznych oraz delegację samorządowców z Zamościa.

Uroczystości rozpoczęły się przy siedzibie Stowarzyszenia przy ul. Dzieci Zamojszczyzny. Następnie w kościele pw. św. Stanisława w Siedlcach odprawiona została Msza Święta w intencji Dzieci Zamojszczyzny – najmłodszych ofiar niemieckich wysiedleń oraz wszystkich, którzy nieśli im pomoc.

Po nabożeństwie uczestnicy obchodów udali się do miejsc szczególnie związanych z tragiczną historią wysiedlonych dzieci. Zapalono znicze na mogiłach Dzieci Zamojszczyzny na cmentarzach przy ul. Janowskiej i ul. Cmentarnej, pod tablicą upamiętniającą burmistrza Siedlec Stanisława Zdanowskiego na budynku dworca PKP oraz przy Pomniku Pamięci Dzieci Zamojszczyzny przy ul. Dzieci Zamojszczyzny, gdzie nastąpiło zakończenie uroczystości.


W latach 1942-1943, podczas niemieckiej akcji wysiedleńczej na Zamojszczyźnie, wysiedlono ponad 100 tysięcy osób, w tym około 30 tysięcy dzieci. Wielu najmłodszych deportowano w bydlęcych wagonach w skrajnie nieludzkich warunkach.

Na przełomie stycznia i lutego 1943 roku do Siedlec dotarły szczególnie tragiczne transporty. Szacuje się, że 31 stycznia 1943 r. przybyło tu około 550 skrajnie wycieńczonych dzieci. Wiele z nich zmarło w drodze z zimna i głodu, kolejne umierały po przyjeździe wskutek chorób i wyczerpania.

Mieszkańcy Siedlec masowo ruszyli z pomocą – przynosili jedzenie, ciepłe ubrania i otwierali drzwi swoich domów. Blisko 500 dzieci znalazło opiekę w rodzinach zastępczych, zakładach opiekuńczych i miejscach przygotowanych przez samorząd. W akcję ratunkową zaangażowało się także podziemie niepodległościowe, kolejarze oraz duchowieństwo.

3 lutego 1943 roku odbył się w Siedlcach pogrzeb zmarłych dzieci – dramatyczny akt sprzeciwu wobec niemieckiego terroru. W kondukcie żałobnym, prowadzonym z kościoła św. Stanisława na cmentarz przy ul. Cmentarnej, uczestniczyło około 10 tysięcy osób. 23białe trumny niesione na ramionach mieszkańców stały się symbolem tragedii i odwagi tych, którzy nie pozostali obojętni.

Na czele pochodu, wraz z siedleckimi kolejarzami, szedł burmistrz miasta Stanisław Zdanowski. Za kierowanie akcją ratowania dzieci oraz zorganizowanie manifestacyjnego pogrzebu został aresztowany, uwięziony na Pawiaku, a następnie wywieziony do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Przeżył marsz śmierci i doczekał wyzwolenia w maju 1945 roku. Po wojnie osiedlił się na Dolnym Śląsku. Zmarł w 1966 roku i został pochowany w Siedlcach na Cmentarzu Centralnym. Uhonorowano go m.in. Krzyżem Niepodległości, Krzyżem Walecznych, Złotym i Srebrnym Krzyżem Zasługi oraz pośmiertnie Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Szacuje się, że w wyniku wysiedlenia Zamojszczyzny zginęło lub zmarło około 10 tysięcy dzieci. Pamięć o ich losie oraz o heroicznej postawie mieszkańców Siedlec pozostaje ważnym elementem lokalnej historii.