Aktualności

10-12-2011

Adwentowe granie

Adwentowe granie

W sobotę, 10 grudnia w samo południe przed siedleckim ratuszem zagrzmiały ligawki, dawne instrumenty pasterskie używane na Podlasiu. W tym roku „Adwentowe granie czyli regionalny przegląd gry na ligawkach” odbył się już po raz szesnasty.

Wzięło w nim udział 42 uczestników, w wieku od 9 do 81 lat. „Adwentowe granie” to zasługa Wandy Księżpolskiej, siedleckiego etnografa i badacza regionu, która przed laty zachęciła grających na ligawkach do wzięcia udziału w przeglądzie. Z roku na rok, chętnych do zaprezentowania tego starodawnego zwyczaju przybywało. Co ciekawe grą na ligawkach zainteresowała się także młodzież, która umiejętności wykonywania tych instrumentów i gry na nich czerpie z reguły od swoich dziadków. Przed każdym przeglądem trwają długie przygotowania, aby przed miejską publicznością wypaść, jak najlepiej. Uczestnicy adwentowego spotkania ćwiczą granie na ligawkach, niektórzy specjalnie na tę okazję wykonują nowe instrumenty.
Ligawka - ów flet mazowieckich pasterzy - to długa na dwa lub trzy łokcie trąba, pospolicie łukowato zgięta, z drzewa za pomocą toporka wystrugana, zwykle z dwóch połówek dla łatwiejszego wewnątrz wyżłobienia złożona, chrapliwym głosem przeraźliwie razi uszy z bliska; z odległości zaś dochodząc uszu naszych, ton jej staje się pełny, gładki, posępny; chrapliwość niknie w przestrzeni" - tak opisywał grę na ligawce Oskar Kolberg. „Ligawki duże oprócz dawania sygnałów pasterskich na bydło, ostrzegania przed dzikimi zwierzętami na całym Podlasiu służyły także do otrąbywania Adwentu, były jakby symbolem trąby Archanioła, mającego zwiastować światu przyjście Zbawiciela - pisał Kolberg.
Okazuje się, że granie na ligawce to prawdziwa sztuka. Podczas przeglądu najlepiej radzili sobie muzycy, którzy grali w różnego rodzaju orkiestrach na instrumentach dętych. – Tu jednak nie dmucha się w instrument, a bardziej w niego pierdzi ustami - mówił Eugeniusz Szymaniak z Dzierzb, najsłynniejszy twórca ligawek, który do tej pory wykonał już 104 instrumenty, większość tych, które są na przeglądzie . – Na Adwent melodia jest jedna, którą gra się na cztery strony świata. Ligawki wykonuje się z różnych rodzajów drewna. Są sosnowe, modrzewiowe, ale najczęściej wierzbowe. Spore zaciekawienie budził instrument, na którym zagrał już po raz kolejny Adam Gąsior z Łochowa. Jest nim po prostu szklany wazon z obciętą podstawą. Najdłuższą, bo trzymetrową ligawkę zaprezentował na przeglądzie Piotr Kamiński z Ciechanowca. W swoim zbiorze ma on także instrument przypominający głowę jelenia. – Ta ligawka służy bardziej do ozdoby, granie na niej nie daje takiej satysfakcji, ale przywiozłem ją do Siedlec, bo może komuś się spodoba i ją kupi.


Dariusz Dybciak

 

« Powrót

Galeria